Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
545 postów 2715 komentarzy

Asymetryczna symetria w Przyrodzie

waldemar.m - Fizyka dla tych, którzy chcą zrozumieć! Polityka dla tych, którzy zrozumieli!

Jak rozumieć E = m*c^2 ? cz.5

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że cykl ten jest kompletną kompromitacją salonowego fizyka – einego, jego klaki i wszystkich profesjonalnych fizyków produkujących się na Salonie.

I to kompromitacją do kwadratu, gdy się weźmie do uwagi ten fakt, że nikt nie skomentował tego cyklu ani słowem, a sam eine wysilił się tylko na ironizowaniu i bezczelnych kłamstwach, co świadczy o jego całkowitej klęsce, jako naukowca, dydaktyka, a tym bardziej, jako popularyzatora nauki.

 

Fizyka faktycznie twierdzi, że E = mc^2. Historia podaje, że wzór ten opublikował Einstein w 1905 r. w swojej słynnej, aczkolwiek krótkiej pracy "Czy bezwładność ciała zależy od zawartej w nim energii?" (A. Einstein, Ann. Phys. 18, 639; Bern, Szwajcaria, 27 września 1905 r.)

 

Przypomnijmy oryginalny wzór Einsteina:

 

K0 – K1 = L/V^2*v^2/2

 

Przypomnijmy również, co na temat tego wzoru pisze jego autor:

 

Z powyższego równania bezpośrednio wynika, że jeżeli ciało oddaje energię w postaci promieniowania, to jego masa zmniejsza się na L/V^2, przy tym jest oczywistym, że energia zabrana u ciała bezpośrednio przechodzi w energię promieniowania

 

Masa ciała jest miarą posiadanej przez to ciało energii. Jeśli energia zmieni się na wielkość L, to masa zmienia się odpowiednio na wielkość L/(9*10^20), przy tym energia wyrażona jest w ergach, a masa – w gramach.

 

Jeśli teoria odpowiada faktom, to promieniowanie przenosi bezwładność między wypromieniowującym i pochłaniającym ciałem.

 

Jak interpretuje powyższe oficjalna fizyka?

 

Bardzo prosto. Nie mając na to najmniejszych podstaw twierdzi, że masa zamienia się w energię i na odwrót.

 

Aż się chce zapytać – a dowód gdzie?

 

Jak powinien interpretować te wypowiedzi Einsteina człowiek myślący, niezależny badacz przyrody?

 

Też bardzo prosto, bazując przy tym wiernie na wypowiedziach Einsteina.

 

Po pierwsze– energia zabrana bezpośrednio u ciała przechodzi w ENERGIĘ PROMIENIOWANIA, a nie zamienia się na materię !!!

 

 Po drugie – Masa ciała jest miarą posiadanej przez to ciało energii, a nie energią. A co to jest miara posiadania? To współczynnik proporcjonalności a nie zamiennik jednego w drugie.

 

I wreszcie Po trzecie – jeżeli promieniowanie gamma przenosi inercję, to promieniowanie gamma przenosi masę!

 

I na tym powinna była fizyka skupić swoje wysiłki.

 

Na znalezieniu nośnika promieniowania gamma.

 

Przecież energia promieniowania alfa jest przenoszona przez masę. Energia promieniowania beta – również. Więc i energia promieniowania gamma też musi być przenoszona przez masę.

 

I tu ciekawostka. Ta masa musi cząstką elementarną mniejszą, niż zdolność rozdzielcza współczesnej aparatury pomiarowej (albo na pograniczu tej rozdzielczości) i do tego musi być nośnikiem dodatniego ładunku.

 

Pytacie dlaczego dodatniego?

 

Elektroujemną cząstkę elementarną znamy – to elektron. O protonie już wiemy na tyle dużo, że ze 100%-ową pewnością możemy powiedzieć, że to nie jest cząstka elementarna, tylko ciało kompozycyjne.

 

A więc oficjalna nauka do dzisiejszego dnia nie zna cząstki elementarnej – nośnika elektrododatniego ładunku.

 

P.S.: Panie Michale, mam nadzieję, że tym cyklem wykładów wyposażyłem Pana w instrumentarium pozwalające Panu myśleć samodzielnie i twórczo. Najważniejsze przełamać samego siebie i zerwać te pęta, które na nas nakładają pseudonauczyciele.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930