Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
545 postów 2715 komentarzy

Asymetryczna symetria w Przyrodzie

waldemar.m - Fizyka dla tych, którzy chcą zrozumieć! Polityka dla tych, którzy zrozumieli!

Czy potrzebna nam organizacja BiK?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od dłuższego czasu obserwuję na NE przepychanki dotyczące nie wiem czego.

 

Czy to organicznej potrzeby stowarzyszenia się, czy też zwykłej ludzkiej dążności do panowania nad drugimi.

 

Sądzę, że z tym pierwszym nie mamy tutaj do czynienia, Jeżeli ludzie pragnęliby stowarzyszenia, to ono już by działało na chlubę nas wszystkich. Ale ono nie działa, a próbom jego zorganizowania na siłę towarzyszą skandale, wzajemne oskarżenia, rozkolnicka robota.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Odpowiedź jest chyba trywialnie prosta. Tak się dzieje, gdyż nie ma celu dookoła którego ludzie chcieliby stowarzyszyć się.

 

Gdy takowy cel podpowiedział nam ŁŁ, to skoczyliście mu z pazurami do oczu. A przecież życie to brutalna sztuka. Miejsce w nim jest tylko dla tych, którzy pragną władzy.

 

Dopiero potem "naród" dowiaduje się, czy wybrał tyrana, czy ojca "narodu". Klouna czy niezdarnego zdrajcę.

 

Zamiast recenzować wasze puste projekty Konstytucji czy Statutów, proponuję przeładowanie matrycy.

 

Jedni pójdą drogą "non-profit organisation". Inni wejdą na szlak kariery politycznej. Jedni i drudzy będą sobie potrzebni, gdyż głosy jednych to platforma startowa dla drugich, a posady drugich, to platforma robocza dla pierwszych.

 

Jaką rolę odwodzę dla siebie? Z racji charakteru i cech wrodzonych mogę być tylko liderem, lub sędzią tretejskim. Z racji wieku i stanu zdrowia doskonale zdaję sobie sprawę, że najlepiej się sprawdzę w roli doradcy dla przywódcy tego ruchu, który ja sam zaakceptuję i sędzi tretejskiego dla wszystkich.

 

Nie mam żadnych grup, nie wchodzę w skład żadnych klanów, występuję tylko pod jednym nickiem i jest to imienny nick, co świadczy o tym, iż nie mam nic do ukrycia i nie poddaję się żadnym jednokierunkowym wpływom.

 

A więc – zacznijmy od określenia celi. Stowarzyszenia – dbającego o nasze interesy i ruchu politycznego, będącego naszą platformą do walki o władzę i nową Polskę.

 

Proponujmy swoje modele ich organizacji i projekty dokumentów, które miałyby regulować ich życie i działalność.

 

Te modele, które wygrają w referendum – staną się osnową działalności, a ich autorzy automatycznie staną się naszymi kandydatami.

 

Czy musi powstać tylko jedno stowarzyszenie i jeden ruch polityczny. Tak byłoby najlepiej, gdyż pozwoliłoby koncentrować siły i potencjał intelektualny, ale ... jeśli już ktoś koniecznie chce się sprawdzić na liderskich pozycjach to może prowadzić do multuplikacji.

 

Życie i tak mu szybko wystawi mu rachunek.

 

Uwaga: jeżeli w ciągu 15 dni dany post nie zbierze 100 indywidualnych komentarzy, to należy uważać, że blogerzy nie są zainteresowaniem ogolnokrajową działalnością.

 

Wracymy wtedy we własne pielesze, powołujemy Radę BiK przy Redakcji NE i bawimy się każdy własnymi klockami.

 

P.S.: Zostawcie te projekty nad którymi tak zawzięcie pracujemy. Bez wyznaczenia celi, to są puste projekty, w które nigdy nie da się tchnąć życia.

KOMENTARZE

  • @autor
    "Tak się dzieje, gdyż nie ma celu dookoła którego ludzie chcieliby stowarzyszyć się."

    Bo cele wyznaczyć mają BiK i Prezydent - na tym polega wolność w RzBiK.

    "powołujemy Radę BiK przy Redakcji NE"

    Po co? To zupełnie bez sensu.

    "najlepiej się sprawdzę w roli doradcy dla przywódcy tego ruchu, który ja sam zaakceptuję i sędzi tretejskiego dla wszystkich."

    Przywódcy się zmieniają - by zmieniać trzeba być IN.

    "Stowarzyszenia – dbającego o nasze interesy i ruchu politycznego, będącego naszą platformą do walki o władzę i nową Polskę."

    Stowarzyszenie to błąd póki co !!!!

    Da się tchąć - pomagasz lub nie.
  • Polecam
    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/55345,dozywotnie-jedynowladztwo-na-ne-po-co-nam-to

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/59757,przerwalismy-pat-zalozylismy-konfederacje

    http://konfederacjablogerow.nowyekran.pl/post/59982,lista-konfederatow-krbk

    Też wątpiłam, że potrzebny jest RzBiK. Byłam przekonana, że jeśli blogerzy chcą się zrzeszać, to sensowne jest (tak jak ma to miejsce obecnie na NE), aby czynili to w odniesieniu do konkretnych celów i projektów (Konstruktywni, Klub Blogerów Katolickich, Sąd Przysięgłych, etc.).

    Zadziwił mnie projekt "konstytucji" RzbiK. Ponieważ internauci głosowali na mnie w prawyborach do RzBiKa, zdecydowałam się kandydować w wyborach do Rady. Potem wystąpiłam z inicjatywą zmiany Konstytucji.

    I tu zaczęła się jakaś dziwna "wojna" - z atakami personalnymi na osoby, które zgłaszały wątpliwości w związku z "konstytucją" Jej efektem jest odejście 4 blogerów z Rady RzBiK i założenie Konfederacji, działającej na zupełnie innych zasadach.

    Jako założyciele zaproponowaliśmy strukturę dobrowolną, bez hierarchii i zbędnej biurokracji, działającą wyłącznie w imieniu zrzeszonych osób, organizującą się w sposób elastyczny - adekwatnie do podejmowanych zadań, opierającą się na konsensusie w działaniu, równości, wolności i wzajemnym szacunku, tworzoną na podstawie prawa rzymskiego, kultury polskiej, chrześcijańskiej.

    W Konfederacji jest już kilkanaście osób.

    Nikogo nie zmuszamy, nikogo nie atakujemy, nie promujemy się na siłę, mamy kilka projektów do realizacji, które wkrótce ogłosimy.

    Zobaczymy, co z tego będzie ;)

    pozdrawiam
  • @waldemar.m
    Ja dokładnie to samo zaproponowałem tu: http://gps65.nowyekran.pl/post/59534,rzeczpospolita-blogerska
  • @ Autor
    "Uwaga: jeżeli w ciągu 15 dni dany post nie zbierze 100 indywidualnych komentarzy, to należy uważać, że blogerzy nie są zainteresowaniem ogolnokrajową działalnością."

    Każdy post Konfederacji zbiera kilkadziesiąt komentarzy, nawet jeśli nie trafia na SG.

    Rozumiem ten pesymizm, sam to samo czułem. Ale osobiście, od kiedy przecięliśmy ten węzeł gordyjski, jestem pełen optymizmu i zapewniam ze praca wre a efekty będą wkrótce widoczne, nawet dziś.
  • @Rebeliantka 13:52:38
    Kto kogokolwiek zmusza?
  • @Prezydent RzBiK 14:06:48
    Właśnie o to chodzi, że nikt nikogo nie zmusza. Tylko Ty jeszcze nie zauważyłeś, że zostałeś sam na tym stolcu, otoczony bandą klakierów. RzBiK zdechł.
  • @Shoovar44 14:35:18
    To po co pisać, że zmusza?
  • @Shoovar44 14:35:18
    Tylko Ty jeszcze nie zauważyłeś, że zostałeś sam na tym stolcu, otoczony bandą klakierów. RzBiK zdechł.

    Dokładnie jest jak napisałeś a samozwańczy jeszcze próbuje go reanimować z kilkoma klakierami żądnymi władzy nad pozostałymi B/K.
  • @Autor
    "powołujemy Radę BiK przy Redakcji NE"

    Tak na pewno nie będzie. Już tego nie kupię i nie tylko ja.
    NIGDY to w ten sposób nie wypali! Była już przecież taka próba, a działania Carcajou odczytuję jako podejście, rundę nr2 i znowu porażka. Ktoś chce stać się "czapą", nadbudową nad blogerami, później dalej klasycznie, teza, antyteza, synteza, może to realne nawet, ale my jesteśmy nieprzewidywalnym wulkanem, nad nami NIE DA się zapanować i nie radzę więcej podejmowania takich prób przez NE. Nie jesteśmy kretynami. Nie pomoże nawet jeden czy drugi cwaniak, choćby miał 300 IQ.

    NE od początku jest projektem politycznym, tyle że zamiast zebrać jak JKM kilkuset luda i ogłosić powstanie partii nr666, to wymyślono sobie "ruch obywatelski" na bazie blogerów. Na plecach "ludu" blogerskiego, niczym na robotnikach z PRL, na tym biednym Narodzie znowu ktoś chce się przywieźć jak na łysej kobyle do kasy, do władzy, w innych celach np kreacji NWO, nowej cooltury, nowej cywilizacji nowej ery nowej Polski.

    Przesadzam? Niech będzie. Wycofuję to. Pewnie nie jest tak źle i nie ma aż tak haniebnie złej intencji, zwodzenia. Jednak żeby ruch obywatelski był prawdziwy, to musi być oddolny. I taka jest Konfederacja w zalążku. To będzie znacznie bardziej celniejsze od rzbika.

    Chce Pan żeby nasz KRaBiK na starcie mając kilkanaście osób ogłosił iż walczy o lepszy świat i np 1000 razy większy budżet dla nauki, naukowców niezależnych też jak Pan? Startujemy od realnego poziomu i celów integracji internautów patriotycznych także spoza NE. Trzeba wreszcie uporządkować NE, muszą się skończyć te koterie, automatyzm promowania mizernych, czy beznadziejnych notek, albo pustych zbiorów słów w ładnej formie. Co to za kryterium np tytuł, marka blogera i ta cholerna zajawkowa grafika? Fotka, obrazek ma być najważniejszy w przekazie? Czy to tabloid? Mam nadzieję że nie.

    Kto ma wyznaczać cele ruchu? Jakiś Wielki Architekt? Samo zebranie wspólnoty mniej więcej zgodnej w ocenie rzeczywistości, generalnie opozycji antyrządowej, alternatywnego ruchu społeczno-politycznego i cywilizacyjnego jest BEZCENNE. To ten zebrany ruch ma wyznaczać cele, a nie jakiś prezydenat który spadnie z jakiejś loży kanapowej. Dlaczego Pan miałby np nami rządzić? To nie carat, a Pan nie jest z dynastii władców, ale jednocześnie może Pan przystać do nas i tworzyć swoją frakcję, świetny pomysł, zapraszamy! :)

    "Czy musi powstać tylko jedno stowarzyszenie i jeden ruch polityczny."

    Była już jedna Solidarność i jeden bolek nad nią i jedno trefne środowisko obecnie generalnie w PO, niektórzy nawet w SLD. Był jeden AWS. To nie zadziała po raz kolejny. Ruch ma być konfederacyjny, sejmik sejmików obywatelskich. I RP ma całkiem dobre wzorce, nawet Słowianie z wiecami.

    Nad jednym ruchem zbyt łatwo zapanować. PiS był i jest tak nasycony kretami że wręcz się w nim nie mieszczą, co jakiś czas muszą zrobić rozłam żeby uwiarygodnić tych co jeszcze tam są i ostatni zgaszą światło po wycofaniu się Kaczyńskiego zapewne w zaświaty.

    Zatem proponuję konfederację ruchów. Czy start takiemu projektowi da nasza Konfederacja? Nie wiem, to pewnie nas przerasta, wszak jesteśmy zwykłymi ludźmi, ale doświadczenie zebrane będzie BEZCENNE. Skali mikro przed skalą makro, narodową, globalną dla diaspory Polaków.

    Rola sędziego? Polityczny pokerek? ;) I co Pan zrobi, zadekretuje że jednak ze rzbika będą "ludzie" z racji "porządku", a chaotyczna na starcie Konfederacja Blogerów nie ma przyszłości? I kto się tym przejmie, bo na pewno nie my :) Będziemy tworzyć KRaBiKa tak czy siak bez żadnej "czapy" NE i nikogo, niczego poza... Bogiem.

    To co się dzieje przerabialiśmy już w XVI-XVIII wieku, za II RP, to się zawsze kończy źle dla Polski. Rozgrywani nie potrafimy zapobiec nieszczęściu, często je przyspieszamy. Trzeba się dogadać, ale nie poprzez wcielenie do PiS, czy jednego rzbika.
  • @Rebeliantka 13:52:38
    #Nikogo nie zmuszamy, nikogo nie atakujemy, nie promujemy się na siłę, mamy kilka projektów do realizacji, które wkrótce ogłosimy.#

    Wygląda na to, że to ma szansę na sukces. Zrezygnowałbym jednak z tej nazwy "Konfederacja".

    Proponuję nazwę "Nowo Ekranowa Blogosfera".

    To będzie oznaczać restart bez negatywnego bagażu historii.
  • @GPS.1965 14:02:02
    #Ja dokładnie to samo zaproponowałem#

    Wiem i dlatego swoim głosem wsparłem Pański projekt organizacyjny. Jednak następny Pański krok jest moim zdaniem błędny.

    Powinniśmy zaczynać od wspólnej reprezentacji i obrony swoich interesów, a dopiero później starać się to ująć w organizacyjne ramy wychodzące poza zakres naszych interesów.

    Cyzli najpiersz nasze "związki", a następnie możliwość wykształcenia ruchu politycznego.
  • @R.Zaleski 14:04:45
    #a efekty będą wkrótce widoczne, nawet dziś.#

    Mam nadzieję, że będę o tym poinformowany.
  • @waldemar.m 15:28:54
    "Proponuję nazwę "Nowo Ekranowa Blogosfera".

    To będzie oznaczać restart bez negatywnego bagażu historii."
    ============

    Masło maślane? Blogosfera blogerów blogo-NE-landu? Nam się konfederacje nieźle kojarzą z wyjątkiem targowicy głównie.

    http://www.dws-xip.pl/PW/formacje/pw205.html
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_Narodu
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_Zbrojna

    Zamiast walki zbrojnej działalność obywatelska.

    http://tadeuszpopekkonfederata.blogspot.com/

    Takie blogi trzeba promować. Jeszcze jakieś wątpliwości?
  • @waldemar.m 15:34:43
    To:

    "...Proponujmy swoje modele ich organizacji i projekty dokumentów, które miałyby regulować ich życie i działalność.
    Te modele, które wygrają w referendum – staną się osnową działalności, a ich autorzy automatycznie staną się naszymi kandydatami..."

    brzmi zbyt konstruktywnie, aby znalazło tu poklask. Jak? - bez zadymy, bez pochodów, bez szturmówek, bez mgły smoleńskiej, bez zamachu...

    Pozdrawiam
  • @Marek Kajdas 15:28:41
    #Jednak żeby ruch obywatelski był prawdziwy, to musi być oddolny. I taka jest Konfederacja w zalążku.#

    Wie Pan co to jest ruch oddolny? To ja i ... tylko ja.

    Już ja i żona to konieczność szkania kompromisów. A gdy pojawił się trzeci, syn, to trzeba było wybrać "głowę rodziny".

    W tym momencie szlag trafił oddolną inicjatywę.

    Przecież nawet w takim zalążku już trzeba myśleć nad tym co będzie, gdy to się rozwinie. I nie da się ukryć, że ktoś musi to regulować, a ktoś musi być regulowanym.

    Więc po to mydlenie oczu. Ludzie się na to nie kupią.

    Czym Pan się różni od Carcajou? Niczym. Grą słów.
  • @Marek Kajdas 15:28:41
    #Trzeba się dogadać, ale nie poprzez wcielenie do PiS, czy jednego rzbika.#

    A kto to Panu zaproponował?
  • @Marek Kajdas 16:26:49
    #Zamiast walki zbrojnej działalność obywatelska.

    http://tadeuszpopekkonfederata.blogspot.com/

    Takie blogi trzeba promować. Jeszcze jakieś wątpliwości?#

    Teraz, gdy tylko zobaczyłem ten blog ja nie mam żadnych wątpliwości.

    Pan nic nie rozumie, a pycha przelewa się przez Pan i nie pozwala Panu myśleć.

    Przecież już w pierwszym zdaniu o Konfederacji Tatrzańskiej mamy potwierdzenie mojego zdrowego mmyślenia.

    Cytuję pierwsze zdanie:


    "Konfederacja Tatrzańska;
    Konspiracyjna organizacja polskiego ruchu oporu, utworzona na Podhalu w czasie II wojny świat. w celu walki z okupantem niem. i dla przeciwdziałania akcji Goralenvolku."

    Utworzona ... w celu ...

    A o czym ja pisałem? O CELU!!!

    Jak będzie cel, to ludzie będą mogli podjąć decyzję - chcę go osiągać wspólnie z innymi, czy nie.
  • @nikander 17:02:36
    #brzmi zbyt konstruktywnie,#

    Zgadzam się z panem. Gdy nie ma określonych celów to brzmi jak bufonada.

    Przecież wyraźnie napisałem: Najpierw cele, a dopiero potem kroki organizacyjne.
  • @waldemar.m 17:20:49
    Może Pan myśli że chcemy znaczki zbierać, plotkować bez sensu na czatach, albo umawiać się na popijawy?

    Cele są oczywistą oczywistością dla katolików, chrześcijan, dla patriotów. Każdy ma nieco inny ich zakres, różne drogi dochodzenia do nich. A może Pan sądzi że głównym celem Konfederatów będzie walczenie o lepszą promocję notek na NE, takie blogerskie lobbies "interesu"? I tak układu NE nie przełamiemy.

    Kilku blogerów NE zaliczyło areszty, bądź siedzi, naprawdę nie musi Pan pytać o cele, zwłaszcza po Smoleńsku, zwłaszcza pod nierządem PO-PSL i alternatywą w postaci SLD, Palikotów.

    Nie chcę jednak ogłaszać startu (jak np wcześniej Panowie Opara i Szeremietiew) wielkiej polityki, bo nie wolno mi mówić za innych, poza tym nie ogłasza się projektu ponad swoje siły. Ludzie sami muszą do tego dojść, albo i nie. Konfederacja będzie na tyle uniwersalna, że nie trzeba się zajmować polityką, można np NAUKĄ, albo Krucjatą Różańcową za Ojczyznę. Wierzący uratowali póki co Węgry, może CUD stanie się i w Polsce jeżeli go wymodlimy.

    To ruch niewątpliwie opozycyjny do układu władzy i systemu. Skoro tak, to jednym z celów jest zmiana tego stanu rzeczy. Ustanowienie lepszych rządów, ale piszę to w swoim tylko imieniu, to mi wolno. Uchwały formalne KRaBiKa są na naszych blogach. Np obowiązuje nas wstępnie przyjęta robocza preambuła przed właściwym Aktem Zawiązania Konfederacji jaki docelowo opracujemy, ale to bez pośpiechu. Chce Pan pomóc? Zapraszam.

    http://konfederacjablogerow.nowyekran.pl/post/59714,preambula-konstytucji-konfederacji-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/59757,przerwalismy-pat-zalozylismy-konfederacje

    http://partenos.nowyekran.pl/post/59728,oswiadczenie-konfederacja-blogerow-i-komentatorow

    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/59651,konfederacja-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow-krbk

    http://radablogerow.nowyekran.pl/post/59621,oswiadczenie-dotyczace-rzbik-i-rb

    Wreszcie zaczyna się tworzenie forum dyskusyjnego gdzie Pana już zapraszam, dział NAUKI? Nie ma problemu.

    http://lunarbird.nowyekran.pl/post/60093,forum-dla-blogerow
  • @nikander 17:02:36
    Myśmy już zdecydowali, nikt nam nie może zabronić rozwijania projektu Konfederacji, nawet ukaz na podstawie ewentualnego zadziwiającego referendum wśród wszystkich BiK NE. Załóżmy że 51% (tylko z czego, z setki głosujących???) będzie za Rzbikiem, a przeciw Konfederacji i cóż z tego? Niech idą do Rzbika i załatwione.

    Właśnie, godzinę temu przybył kolejny Konfederata

    http://nwsn.nowyekran.pl - "goodness" - witamy Bracie Konfederacie :)
  • @Marek Kajdas 18:01:00
    Panie Marku. Działajcie.

    Jeśli będzie to coś więcej jak casting na kolejną grupę wzajemnej adoracji, to zapewne wszyscy będą Wam kibicowali. Jak też. Szczerze.
  • @rip LunarBird CLH 18:45:09
    #Co pan robi jako bloger, śpi? Bycie blogerem jednak zobowiązuje. Tusk TRZY RAZY forsował projekt permanentnej cenzury.#

    Hola, Hola, Panowie!

    To ja śpię??? A kto was wzywał: Zagłosujcie na Kaczyńskiego!!!

    Tusk to wasz produkt. Czyli najpierw produkujecie tusków, a później boicie się ujawniać swoje nazwiska i szukacie jeleni, żeby za was podstawiali głowę.

    Zreflektujcie się. Nie przekładajcie problemów z chorej głowy na zdrową.

    Dzisiaj "robicie" Konfederację, a jutro zagłosujecie na Komorowskiego, Palikota i Tuska.

    Ja to znam z 1981 roku.
  • @Marek Kajdas 15:28:41
    "a działania Carcajou odczytuję jako podejście, rundę nr2"

    Nie, tego nie da się zrobić "przy Redakcji" (cokolwiek by to miało znaczyć), by było uniwersalne. Jedyna logiczna formuła to niezależność i życzliwe wsparcie dal KAŻDEGO tego typu projektu.

    "Przesadzam? Niech będzie. Wycofuję to."

    Kapitalne !

    "Trzeba wreszcie uporządkować NE,"

    Nie, trzeba stworzyć równe szanse z zachowaniem praw pierwszeństwa do dziobania.

    "To ten zebrany ruch ma wyznaczać cele, a nie jakiś prezydenat który spadnie z jakiejś loży kanapowej."

    Cele na NE powinny być być wypadkową woli NE SA i blogerów (nie żadnych ruchów). Cele poza NE ruchów na NE są celami ruchów i nikogo więcej.

    "Będziemy tworzyć KRaBiKa tak czy siak bez żadnej "czapy" NE i nikogo"

    I tak powinno być, co napisałem wyżej - czemu RzBiK niby jest twoim zdaniem "czapą" NE, a nie niezależnym konstruktem otwartym na współpracę z NE? Rozumiem, chodzi o czarny PR.
  • @waldemar.m 15:34:43
    "Powinniśmy zaczynać od wspólnej reprezentacji i obrony swoich interesów"

    Taka DEMOKRATYCZNA reprezentacja już jest i nazywa się RzBiK.
  • @waldemar.m 17:11:26
    "Przecież nawet w takim zalążku już trzeba myśleć nad tym co będzie, gdy to się rozwinie. I nie da się ukryć, że ktoś musi to regulować, a ktoś musi być regulowanym. "

    Przecież ja WIEM czego chcę, ale BiK-i NIE WIEDZĄ ! Po to jest RzBiK, by artykułować sprawie i realizować (rola Prezydenta - wszak posiadającego też swoją własną wolę - ww. element regulujący ... zmienny !) wolę BiK
  • @waldemar.m
    Cel mój - prezydencki czy nie - jest jeden: SUWERENNA POLSKA i temu celowi jest podporządkowany RzBiK (BiK- czyli działający z polską racją stanu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Art.1 KRzBiK). Uważam że można być skutecznym właśnie w ten sposób - co do struktury (przynajmniej na wyjściu).
  • @Marek Kajdas 18:01:00
    "Załóżmy że 51% (tylko z czego, z setki głosujących???) będzie za Rzbikiem, a przeciw Konfederacji i cóż z tego? Niech idą do Rzbika i załatwione. "

    I nigdy nie było inaczej - jeśli to ma nie być pański piesek lecz suwerenny byt. Najlepiej gdy jeden, a gdy więcej - też pięknie - byle RABOTAŁO. Tylko suwerenne byty mogą rozmawiać z NE SA i innymi, jeśli byłyby koncesjonowane, to byłby to monolog NE SA z samym sobą.
  • @rip LunarBird CLH 19:41:14
    Nie przeczę, każdy ma swoje zdanie. RzBiK wygenerował ruch - już teraz wygrał, a ja z nim.
  • @rip LunarBird CLH 20:00:54
    Jeśli Konfederacja to druga Solidarność, to ja uciekam z kraju :))
  • @rip LunarBird CLH 19:41:14
    "NIGDY nie może być tak, że tylko i wyłącznie jedna osoba w dokładnie każdej sprawie ma ostatnie słowo."

    Uważam - ze względów czysto funkcjonalnych - że to warunek konieczny (teoretycznie nie w każdej, praktycznie w każdej). Źle "rządzi" to się wymienia - kształcimy liderów !! Uczymy walki o władzę i jak jednocześnie SKUTECZNIE (przede wszystkim) reprezentować interesy zbiorowości nie rezygnując z własnych wizji (nie tylko sługą czy najmitą).
  • @rip LunarBird CLH 20:00:54
    > Na tej zasadzie to można powiedzieć, że komunizm wygrał bo
    > wygenerował "Solidarność".

    To jest akurat słuszne stwierdzenie. Pierwsza Komuna, czyli PRL, przekształciła się w Drugą Komunę, czyli III RP, dzięki "Solidarności". Komuna trwa.
  • @GPS.1965 20:18:14
    :)))))))))))
  • @waldemar.m 15:35:39
    Informuję:

    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/60124,cenzura-blogerow-ne-na-wykop-pl
  • @waldemar.m 17:11:26
    Jest też coś takiego jak samoregulacja. My tu jesteśmy wszyscy dorośli, chyba.
  • @rip LunarBird CLH 18:45:09
    "Naszym celem jest stworzenie poczucia, że gdy władza ruszy jednego z nas - ZADRZE Z NAMI WSZYSTKIMI. Ale jednocześnie to nie może być na zasadzie sztywnych zasad, regułek, władz. Internet tak nie działa."

    Tak było z prowokacją (niby listy pełnomocnika Palikota doń) wobec ŁŁ, jeszcze jak był na S24. Dostał setki komentów z ofertami pomocy i się skończyło.
  • @Prezydent RzBiK 20:11:22
    "że to warunek konieczny" (na debiucie)
  • @GPS.1965 20:18:14
    Z władz tej pierwsze, prawdziwej Solidarności w tej neosolidarności w 1989 roku było kilka procent.

    Z resztą się raczej zgadzam.
  • @Prezydent RzBiK 19:37:21
    "Tylko suwerenne byty mogą rozmawiać z NE SA i innymi, jeśli byłyby koncesjonowane, to byłby to monolog NE SA z samym sobą."

    Właśnie i jeżeli się mamy w czymś licytować, to nasz poziom niezależności od NE jest większy niż Rzbika, będzie coraz większa suwerenność, a to oznacza coraz mocniejszą naszą pozycję. Zanosi się więc na poważną współprace i już dawniej do nas rękę wyciągał Pan Opara. Teraz tym bardziej tak będzie.

    Dlaczego jeden byt? Zawsze taki łatwiej spacyfikować jak PiS. Może mamy jeszcze wsiąść do jednego samolotu i wszystko się wyjaśni? Absurd? Niekoniecznie, będą konferencje z naszym udziałem, łatwo sobie wyobrazić lot z południa Polski na północ i nurkowanie w jakimś lesie brzozowym. Już mnie ktoś nawet do Niemiec zapraszał. Wróciłbym?
  • @Prezydent RzBiK 19:15:40
    "czemu RzBiK niby jest twoim zdaniem "czapą" NE, a nie niezależnym konstruktem otwartym na współpracę z NE? Rozumiem, chodzi o czarny PR."

    A skąd się wzięła poprzednia rada? Z głowy ŁŁ i kto wie, kto Mu to do niej wsunął, może Ty? Przecież "Dzieło" ma korzenie w starożytności przed powstaniem NE jeszcze, sam to obmyśliłeś z paroma tęgimi głowami pewnie przy niejednej małej wódce wielkości krowy. Poprzednia rada była podwieszona pod NE. Teraz zmądrzeliście, ale zonk, rebelianci i Konfederacja :)

    Znowu nie wyszła "czapa NE" i nie wyjdzie, teraz my będziemy stawiać warunki współpracy, inne kwestie o których nie chcę się teraz rozwodzić. Niech się NE nie troska, dobrze jest, lepiej niż było z drobną różnicą.... iż miała być demokracja, a tu każdy gada i robi co chce :) Miał być sterowany, odgórny, nowoekranowy "ruch obywatelski" zainicjowany przez kanapowych "blogerów" związanych z NE, a dzięki rebeliantom będzie naprawdę oddolny, prawdziwy ruch obywatelski z zaproszonymi może nawet tymi samymi (bo jest nas tylu ilu jest) personami bez ich wywyższania. Nikt nas nie będzie dymał! Nikt!!!

    Poświęć trochę energii na szukanie nowych form współpracy między blogerami, w tym z KRaBiKiem. Nie ma naszego powrotu do Rzbika, to nie wchodzi w grę. Mam nadzieję że będziecie np ignorować naszego forum dyskusyjnego, czatu na IRC, docelowo otwartej grupy dyskusyjnej itd To byłby nowy początek.
  • @waldemar.m 19:03:41
    "Dzisiaj "robicie" Konfederację, a jutro zagłosujecie na Komorowskiego, Palikota i Tuska."
    =============

    Już głosujemy za ukaraniem ich np banicją kiedy wyjdą z paki, jeżeli wyjdą. Ta insynuacja naszych preferencji jest niesmaczna. Konfederaci nie będą walczyć z PiS, niektórzy dalej będą na PiS głosować i cóż z tego. Mamy walczyć z opozycją i to po Smoleńsku? Wymienieni politycy są z osi zła, nikt normalny na nich nie głosuje, na ich partie. Zabrakło tu Pawlaka i Millera, ale może czuje Pan sympatię do ostatniego towarzysza z Komitetu Politycznego KC PZPR, sługi Kremla. Odgryzłem się? Będziemy się tak okładać dalej? Lepiej nie.

    W 1981 miałem 9 lat i ubolewałem na brakiem Teleranka. Pan zaś był dzieckiem w innej epoce i tak to się kręci.
  • @R.Zaleski 20:41:58 Tak tylko piszę byś Romku zrozumiał nie do końca
    Co innego obrona, co innego pojedyncza akcja, a co innego ciąg akcji i odporność na podział i rozgrywanie. RzBiK zapewnia dzięki strukturom ciągłość akcji, a ze względu na jego strukturę jest go ciężko rozegrać. Traficie na kreta to was od środka wykończy - skłóci was - mam to przećwiczone na LS.

    W RzBiK nie ma szans na to, by tak się stało, bo jest hierarchia i droga służbowa. Potem RzBiK-a można demokratyzować, gdy wytworzy się obyczaj stosowania reguł - jakichkolwiek - reguł które gwarantują ciąg akcji i odporność na podział i rozgrywanie.

    Znamy się i moglibyśmy razem ten obyczaj stworzyć, ale poszło inaczej, bo nie chcieliście słuchać. Żadne preambuły was nie obronią jeśli mechanika będzie skopana - pomijam to, że w ten sposób gruntujecie sitwę, która nie jest otwarta na dialog z ideowymi ludźmi lewicy czy lemingozą lekką - nie poszerzacie bazy lecz ją chcecie tylko integrować głownie wokół BHO podanych mało strawnie (z pominięciem elementu gry - rywalizacji) dla młodzieży.

    Robicie dokładnie jak ob-ciach - o to przecież był cały spór: czy integrować się czy być kagankiem oświaty (oni przyjmą tylko ew. argumenty "prawa" - tu jest wspólny mianownik, bo Polskę widzą inaczej). Ja na to odpowiadam i jedno i drugie, tak samo po paru miesiącach odpowiedziała Intuicja (lecz tylko odpowiedziała, bo czyny idą jedynie w kierunku integracji środowiska, a i to bez perspektyw, o które chodziło, z racji formy prawnej - fundacji). Można oba cele realizować skutecznie , moim zdaniem, jedynie w RzBiK - która jest w istocie OTWARTA na wszystkich, a nie tylko z deklaracji.

    Sztafaż RzBiK, nawiązujący nieco do gier RPG (lista szlachty ....), jest ukłonem w kierunku młodzieży. Zasada jest taka: uczyć bawiąc, ale bawiąc na poważnie (angażując emocje i wysiłek). Ruchy "standardowe" NIE MAJĄ SZANS u młodzieży - dinozaury mu już som ! Tu powinien pójść nacisk !!

    Jeszcze raz - nie traktuj tego jako głosu "Get back", bo swój rozum macie. Może to etap do czegoś wspólnego, a może to koegzystencja. Historia LS i ob-ciachu wskazuje na to drugie. Kto dokona syntezy w ramach jednego ruchu "inteligentów" i "robotników", to wygra - inaczej wszyscy przegramy.

    Pozdr.
  • @rip LunarBird CLH 18:45:09
    "W LIBII FACEBOOK UMOŻLIWIŁ OBALENIE WŁADZY! Ale jak pan myśli, czy byłoby to możliwe, gdyby rząd Libii cenzurował Facebooka"

    Hola, tu się chyba Przyjacielu Konfederacie rozpędziłeś. Może na Węgrzech raczej i to też nie całkiem tak, bo Fidesz zbudował realne struktury obywatelskie, trwało to sporo lat. Po pierwsze w Libii będą żałować obalenia sobie DOBROBYTU mimo bizantyjskich bogactw władcy, bo starczało dla wszystkich, na wszystko. Po drugie reżim obaliły bomby i rakiety NATO, oraz kasa NWO, najemnicy zbrojeni z zagranicy, ogłupieni ludzie jak nasza Solidarność na plecach której weszła swołocz obecna choćby. Taka dygresja, nie musisz się ze mną zgadzać we wszystkim i odwrotnie. Konfederaci nie mają poglądów z jednego odlewu :)

    Wariantu Libii nie chcemy, to byłby przerost "formy", może sobie spokojniej z reżimem PO poradzimy. Zobaczy się. Słabym ogniwem jest PiS.
  • @Marek Kajdas 20:53:28
    "nasz poziom niezależności od NE jest większy niż Rzbika,"

    Pleciesz bzdury totalne. To że ja tam bywam, to nie znaczy, że jestem pieskim kogokolwiek. Nawet gdybym tam pracował - a nie pracuje - to też bym pieskiem nie był. Może dlatego nie pracuję ? :))

    No i zupełnie nie rozumiesz jednej rzeczy: co innego gdy robię coś sam, a co innego gdy REPREZENTUJĘ innych. To dwa inne stany czego zdarzało się już wielu nie zrozumieć (w realu i virtualu).
  • @Marek Kajdas 21:08:40
    DZIEŁO jest moje lecz nie ja je realizowałem, nie ma więc MY lecz było słabe wykonawstwo ze mną w ogóle nie NIE PRZEKONSULTOWANE. Kapiszi?
  • @Prezydent RzBiK 21:22:33
    Struktura Rzbika jest idealna do rozegrania. Wielokrotnie ci o tym pisałem, podawałem przykłady, nie będę się powtarzał.

    Na kreta(y) są zabezpieczenia wystarczajace moim zdaniem, pożyjemy zobaczymy.

    Odporność na podział właśnie Rbik zaprezentował.

    Jak na razie to kocisko było dla internautów zabawne, to masz w ocenach i komentach.

    Teoria się z praktyką rozmija.

    Co będzie, to wyniknie z praktyki.

    Que sera, sera
  • @R.Zaleski 22:09:35
    Cóż, mamy inne zdanie. Nie było podziału - była manifestacja różnic przy zachowaniu władztwa w RzBiK przez Prezydenta i KRzBiK. Zawiązała się Konfederacje ignorująca legalną władzę w RzBiK. Przenieśliście się do innej "Polski" - w realu to się nie uda.
  • @rip LunarBird CLH 22:37:15
    Co ty. Paru by zabito i byłoby po sprawie plus dokręcenie śruby. Oni chcą konfrontacji, nie widzisz tego? Podczas konfrontacji wyjdą z cienia przygotowani dobrze nowi liderzy, którzy zabezpieczą interesy tych co trzeba. Niewykluczone, że będzie inaczej - w buty PO wejdzie PiS, a GP zamieni GW. Proste.
  • @all
    jeśli widzicie tu mój wpis - znaczy, że już nie mam bana u Waldemara.

    podobnie chyba też i inni, którzy go mieli.

    prośba jest o zabieranie głosu tylko w sprawie BiK.
    sprawy inne, które były przedmiotem sporów, będą tutaj niemerytoryczne.

    gałęzią, na której siedzimy wszyscy, pomimo różnic poglądów, jest Nowy Ekran i blogosfera. a temu służą podjęte działania BiK, RzBiK.
  • Konfederacja działa
    Dowód tutaj:

    http://konfederacjablogerow.nowyekran.pl/post/60135,najnowsze-projekty-konfederacji-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow
  • @rip LunarBird CLH 23:01:13
    Chcesz spróbować? Wiesz kiedy ludzie walczą? Gdy nie mają dokąd iść i mają prawdziwych liderów. W Polsce nie ma liderów - ostał się JK, ale już raczej nic z tego nie będzie. Ci z Marszu Niepodległości to za mało.

    RzBiK, mam nadzieję, będzie z czasem tak atrakcyjny, że nie być BiK-iem to znaczy nie być wcale, a każdy kto ma ambicję i chęć władzy, a o takich w RzBiK chodzi, będzie walczyć - nie odchodzić. O wykształcenie takich zachowa chodzi, o nowych i młodych, żadnych władzy i znaczenia liderów - wystarczająco przy tym sprytnych w obchodzeniu się zbiorowością, by rządzić w RzBiK. Oni będą po mnie go rozbudowywać.

    Dziwicie się Konfederaci mojemu zachowaniu - ono jest takie, by przynosiło oczekiwane efekty i jak pisałem już ich parę przyniosło. Wszelkie plotki o śmierci RzBiCz-ka są zdecydowanie przedwczesne.
  • x
    Twój podział startowy na jakiś byt polityczno-biznesowy i nonprofit wydaje mi się bezcelowy na obecnym etapie. Jedno jajko rozbite i podeptane, drugie zapachowe-inaczej.
    Cel jest ważny zawsze. Z tym, że nie jestem przekonany, czy trzeba robić olbrzymie kroki, choć to robienie kroków, tak naprawdę, ogranicza się do deklaracji wielkich kroków.
    RZBiK w pierwszej kolejności musi się pozbierać, jeśli nie będzie w stanie tego zrobić, dalsza dyskusja stanie się bezprzedmiotowa.
    Co robią buntownicy interesuje mnie tyle o ile. Maja handicup startowy dewastując strukturę RZBiKa i cofając go organizacyjnie do przed wyborów rady, jednak ze znacznie mniejszym zaufaniem po tym bajzlu i przenosząc część planowanych działań, czy tryndów do realizacji przez swój korpus. Stąd ich "rozpęd" startowy.
    Oczywiście, rola Carcaja w tym zamieszaniu, jest nie do przecenienia! Co sobie poczytuje nawet za plus! Podobnie jak 0,678% BiK.
    Z olbrzymim prawdopodobieństwem zapłaci za to cenę. Trochę już płaci.

    Nie uważam za słuszne, porzucenie przez społeczność koncepcji RZBiKa, z racji tego co się wydarzyło. Mam nadzieję, że wyłoniona rada będzie w stanie uwypuklić korzyści z takiej formy organizacji i jednocześnie sprawnie diagnozować elementy wymagające poprawy.
    Jeśli się nie sprawdzi to po cholerę w ogóle RZBiK.
    Gadka o jakimś oddziaływaniu politycznym, czy choćby szerszym społecznym, to mrzonki.
    Cały portek dysponuje w tej chwili potencjałem max kilkuset dusz aktywnych, z których większość nie ma zaufania, lub ochoty pieprzyć się w jakieś ruchanie w tym sosie.
    Przeniesione poparcie i zaufanie buntowników to jakieś może sto, Rzbika ze czterdzieści, a Państwo Szanowni dalej o dupach!
    Ściosobączki nawet nie mają czego atakować dziewczyny, już wszystko rozpierdolili, dożynacie resztki watahy próbując konsumować przy tym..
    Zdobycie tysiąca osób żywotnio zainteresowanych poczynaniami będzie wyzwaniem nie lada!
    Połowy tych rzeczy nie powinienem tu pisać, bo to jest część wątpliwej bazy analitycznej RZBiKa w tej chwili. Buntownicy zdaje się, mają o wiele bardziej rozbudowana i głęboką bazę, ale albo tylko na tyle ich stać co w tym poście, albo dzielić się nie zamierzają, a prezio ich gadkę szmatkę za dobrą monetę bierze. Zapomniał widać, ze zamiarują go odstrzelić razem z całym jego pomysłem.
  • @Torin
    Torin na prezydenta Rzbika, albo Pirx. I bierzcie forum NE, bo ŁŁ szuka chętnych :) Rychło w czas.
  • @rip LunarBird CLH
    Jest nam potrzebny ruch obywatelski, ruch o sile pierwszej Solidarności, ale nikt nie wie jak się do tego zabrać. Też nie wiem jak, albo nie powiem tak wprost w dwóch zdaniach, bo się nie da tego tak ująć.

    Nie da rady jeden NE, nie daje rady potężny przecież PiS, a tym bardziej nie podoła jakaś drobna cząstka blogerów nazywająca się Konfederatami. Możemy jednak wymyślić JAK TO ZROBIĆ, możemy dać i DAMY Narodowi Polskiemu know-how do wolności. Naród sobie wtedy poradzi i bez nas, bo system w końcu zauważy rebelię, zareaguje bijąc w mózgi. To misja kamikaze. Nie będzie odwrotu jeżeli wejdziemy na serio w real, a wejdziemy w końcu. Potęga wiary, potęga umysłów ponad siłę systemu i układu.
  • @Marek Kajdas 01:43:09
    "Torin na prezydenta Rzbika, albo Pirx. "
    Prr szalony! Ewentualnym radnym będę pod nieobecność lepszych. Na prezia żadna miara się nie wybieram.
    Jest powiedzenie, że każdy awansuje stopień wyżej niż powinien i drugie: daj kurze grzędę - wyżej siędę!
    Nie zamierzam aspirować p Marku, naprawdę;)
    Ja mam sierżanta dożywotnio, kilka razy mnie awansowali, a potem robili pokazówki z degradacji i zrywania pagonów. Mam problemy z dyscypliną. Ile razy mi ludzi tyrają i na zatracenie wiodą bez sensu, tyle razy mówię im co o ich planie myślę i mam kozę za to, że niby z przełożonym się nie dyskutuje, a polecenia wykonuje.;p
    Oni zasadniczo źle znoszą, jak się im mówi, że plan jest "gupi".:))
  • @Torin 15:21:31
    #Oni zasadniczo źle znoszą, jak się im mówi, że plan jest "gupi"#

    Dlatego, że są wyżej w stosunku do Pana. A co będzie jak odwrócimy role? Albo stulą ogony pod siebie, albo ... zrobią kolejną konfederację. :)
  • @t-rex 12:34:26
    #Zresztą RzBik ma to do siebie, że żyje nawet przy wspólnocie 2 blogerów. W tym jego siła.#

    Coś mi się wydaje, że z natury rzeczy wszyscy jesteśmy konfederatami. Rzeczpospolita tuskami i palikotami stoi.
  • All
    Z tempa dyskusji i składu dyskutantów sądzę, że chyba jutro będę mógł zająć stanowisko w tej sprawie.
  • @waldemar.m 17:41:14
    "Czy potrzebna nam organizacja BiK?"

    Tak. Nie. Nie wiem. Nie teraz, jeszcze nie. Musimy dojrzeć, tak ale inaczej, moja wizja najmądrzejsza i słuchajcie mnie głupcy itd
    Odpowiedź na pytanie tego rodzaju nie ma znaczenia, bo niby co ma przesądzić i jakim prawem? Zwykła opinia i nic więcej. Usiłowanie jakiegoś pozornie subtelnego wpływu, ale nieudolne. Są chętni do wspierania Konfederacji i koniec tematu póki co. Krytyka nas nie zatrzyma, ale może pomóc jeżeli będzie miała sens.

    Zobaczymy co się z tego rozwinie, może nie zgaśniemy do... lata, wakacji.
  • Zamiast gadać po tzw. próżnicy
    i produkować mnóstwo tzw. plot, lepiej napiszcie w sprawie uwięzionego blogera:

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/60219,piszmy-w-sprawie-uwiezionego-dziennikarza-gawronskiego-pilne

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/60223,jak-pisac-w-sprawie-zwolnienia-rafala-gawronskiego-z-wiezienia
  • @waldemar.m
    http://prezydentrzbik.nowyekran.pl/post/60179,rzbik-prezydencki-projekt-nowelizacji-konstytucji-ver-4
  • @Rebeliantka 22:40:25
    #i produkować mnóstwo tzw. plot, lepiej napiszcie w sprawie uwięzionego blogera#

    Czy może mnie Pani poinformować o co konkretnie był oskarżony p. Gawroński?
  • @waldemar.m 18:23:29
    Prawie wszystkie dostępne mi informacje oraz ich źródła wskazałam w zalinkowanych wyżej notkach.

    Te poniżej są chyba najważniejsze:

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/56900,wiadomosc-potwierdzona-bloger-gawronski-odsiaduje-6-miesiecy-wiezienia-z-art-212-kk

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/60219,piszmy-w-sprawie-uwiezionego-dziennikarza-gawronskiego-pilne
  • @Waldemarze.M
    Mam identyczne jak na zdjeciu, takie wlasnie dwa koty (nawet dzieciom pokazalam to zdjecie). :)

    I choc znaja sie kociska od ''zawsze'' sa momenty, gdzie koniecznie miedzy soba rywalizuja, i wtedy krotka wojna na pazurki..., potem znow cisza... i pomrukiwania..

    A po za tym Bik i Rzbik, to nie moje podworko.:)

    Niech to tworza ludzie (jesli to jest konieczne do porozumiewania sie i wolnosci slowa), ktorzy wiedza co robia, a nie ci, ktorzy wladzy i kneblowania innych chca.
  • @bar-bara 00:27:26
    #Niech to tworza ludzie (jesli to jest konieczne do porozumiewania sie i wolnosci slowa), ktorzy wiedza co robia, a nie ci, ktorzy wladzy i kneblowania innych chca.#

    Wolność jest nam dana przez Naturę. Dopiero później na naszej drodze wynikają tuski, niesiołowskie, kwaśniewskie, pózie, i prezydenty Elbląga.

    Jesteśmy zbyt dorośli, żeby udawać, iż tego nie wiemy.

    To konieczność obrony naszej kruchej wolności zmusza nas do jednoczenia się. A w strukturze musi być kierujący i musi być kierowany.

    Dam przykład: Dla mnie bloger Gawrożski to Rebeliantka. A jak tak to w tej sprawie liderem dla mnie jest właśnie ona.

    Kiedy blogerzy zrozumieją to co napisałem w tym komentarzu staniemy się siłą. Bez tego będziemy rzbikiem, mikiem-fikiem, pikusikem czy inną Konfederacją, czyli Towarzystwem wzajemnej adoracji.
  • @Rebeliantka 21:36:06
    Znam te materiały. Przeczytałem już wszystko co zamieściłaś Ty i inni w internecie. Nie znalazłem jednak informacji o co oskarżyli Gawrońskiego ci "bardzo samorządowcy".

    QA jeśli mam poprzeć Gawrońskiego, to muszę wiedzieć, że nie robię z siebie durnia.
  • @waldemar.m 08:19:37
    Niestety, mimo wielu starań nie udało mi się dotrzeć do treści aktów oskarżenia.

    Mimo to, nie mam wątpliwości, że poparcie Gawrońskiego jest zasadne. Po prostu za zniesławienie - nawet gdyby miało miejsce - NIGDY nie powinno się karać więzieniem. Odpowiedzialność cywilna - tak, odpowiedzialność karna i to w postaci pozbawienia wolności - nie! Do takiej konkluzji doszła ostatnio nawet Rzecznik Praw Obywatelskich.

    Ponadto Gawroński już odbył połowę kary (dzisiaj właśnie mijają 3 miesiące), więc na mocy przepisów kodeksu karnego wykonawczego przysługuje mu prawo do zwolnienia.

    Komplikuje sprawę - niestety - ta grzywna, zamieniona na więzienie, zasądzona za przestępstwo, któremu Gawroński wiarygodnie zaprzecza, a które miało mieć miejsce 15 lat temu. Też nie znam aktu oskarżenia, ani akt, ale w świetle informacji od Rzecznika Prasowego Sądu Okręgowego w Gdańsku ponad wszelką wątpliwość mamy do czynienia z niewspółmiernością kary do czynu.
  • @Rebeliantka 09:21:00
    #Odpowiedzialność cywilna - tak#

    Co rozumiesz pod odpowiedzialnością cywilną? I jak ją wyegzekwować, jeżeli np. taki Gawroński nic nie ma?

    P.S.: Wszystkim nie opomożemy. Za wszystkimi sprawami nie możemy śledzić. Ale jeżeli już się za coś bierzemy, to powinniśmy mieć pewność, że wiemy na ten temat wsyzstko, co powinniśmy wiedzieć.

    Ja rozumiem, że p. Gawroński jest w więzieniu i ma ograniczone możliwości informowania o sobie i swojej sprawie, ale jest chyba ktoś, kto mógłby udzielić nam takiej informacji.

    P.S.2.: Czy możemy wystąpić zbiorowym obrońcą naszego kolegi - blogera?
  • @waldemar.m 10:25:17
    Przed chwilą dzwonił pan Gawroński i powiedział mi, że JUŻ PO RAZ TRZECI adwokat pro bono występuje do Sądu w Elblągu o wyroki z uzasadnieniem i za każdym razem "omyłkowo" nie otrzymuje dokumentów, o które występował.

    Ponadto Zakład Karny wystawił opinię negatywną w sprawie przedterminowego zwolnienia, powołując się na treść wyroków skazujących za zniesławienie. To kolejny skandal, gdyż Zakład Karny może wypowiadać się wyłącznie na temat zachowań więźnia w zakładzie karnym, a nie oceniać, czy Gawroński słusznie siedzi za zniesławienie władz.

    W tej sprawie nic nie jest normalne.

    A jeśli chodzi o odpowiedzialność cywilną, to sądzę, że dla władz, które uzyskały korzystne dla siebie wyroki, wystarczające jest, aby mogły się na nie powoływać, chociażby na swoich stronach internetowych.

    Ps. Nie możemy być zbiorowym obrońcą, nie mamy do tego podstawy prawnej. Ja przynajmniej jej nie znam. Wg mnie możemy występować tylko z apelami i petycjami.
  • @Rebeliantka 11:43:15
    #Ps. Nie możemy być zbiorowym obrońcą, nie mamy do tego podstawy prawnej. Ja przynajmniej jej nie znam.#

    Przytaczam fragmenty Kodeksu Postępowania Cywilnego:



    Organizacje społeczne
    Art. 61.
    § 1. W sprawach o roszczenia alimentacyjne oraz w sprawach o ochronę konsumentów
    organizacje społeczne mogą wytaczać powództwa na rzecz obywateli.
    § 2. W sprawach wymienionych w § 1 organizacja taka może wstąpić do postępowania
    w każdym jego stadium.
    § 3. Organizacje społeczne, do których zadań statutowych należy ochrona środowiska
    albo ochrona praw własności przemysłowej, mogą w sprawach z tego zakresu
    wstąpić, za zgodą powoda, do postępowania w każdym jego stadium.
    § 4. Organizacje społeczne, do których zadań statutowych należy ochrona równości
    oraz niedyskryminacji przez bezpodstawne bezpośrednie lub pośrednie zróżnicowanie
    praw i obowiązków obywateli, mogą w sprawach o roszczenia z tego
    zakresu wytaczać za zgodą obywateli powództwa na ich rzecz oraz, za zgodą
    powoda, wstępować do postępowania w każdym jego stadium.
    § 5. Organizacje społeczne, do których zadań statutowych należy pomoc ofiarom
    przestępstw, mogą w sprawach o roszczenia z tytułu odpowiedzialności za
    szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, który stanowi przestępstwo ścigane
    z oskarżenia publicznego w postępowaniu karnym, wytaczać za zgodą obywateli
    powództwa na ich rzecz oraz, za zgodą powoda, wstępować do postępowania
    w każdym jego stadium.

    Organizacje pozarządowe
    Art. 61.
    § 1. Organizacje pozarządowe w zakresie swoich zadań statutowych mogą, za
    zgodą osoby fizycznej wyrażoną na piśmie, wytaczać powództwa na jej
    rzecz w sprawach o:
    1) alimenty;
    2) ochronę środowiska;
    3) ochronę konsumentów;
    4) ochronę praw własności przemysłowej;
    5) ochronę równości oraz niedyskryminacji przez bezpodstawne bezpośrednie
    lub pośrednie zróżnicowanie praw i obowiązków obywateli.
    § 2. W sprawach wymienionych w § 1 organizacje pozarządowe w zakresie swoich
    zadań statutowych mogą, za zgodą osoby fizycznej wyrażoną na piśmie,
    przystąpić do niej w toczącym się postępowaniu.
    § 3. Za zgodą przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, wyrażoną na piśmie, organizacja
    pozarządowa, której jest on członkiem, może na jego rzecz wytoczyć
    powództwo lub przystąpić do niego w toczącym się postępowaniu w
    sporze z innym przedsiębiorcą o roszczenia wynikające z prowadzonej działalności
    gospodarczej.
    § 4. Do pozwu lub pisma obejmującego przystąpienie organizacja pozarządowa
    dołącza wyrażoną na piśmie zgodę osoby fizycznej.

    Co wynika z tych cytowanych fragmentów kpc? Ano to, że możemy być stroną w takich sprawach.

    Sprawa p. Gawrońskiego faktycznie być może jest symptomatyczną i sygnalną dla nas.

    Wyraźnie widać, że w polskim systemie prawnym wogóle nie jesteśmy chronieni przed nachalstwem władzy i organów, które powinny stać na straży praworządności, szczególnie prokuratury i sędziów.

    Z tego prosty wniosek:

    Musimy się organizować w celu samoobrony przed gwałtem władz i organów "sprawiedliwości".

    To oznacza, że mamy dwa cele: bronić siebie przed systemem i próbować zmienić ten system.

    Ten, kto zaproponuje takie właśnie działanie i rozpocznie odpowiednie kroki w tym kierunku - do tego przystąpię.
  • @waldemar.m 10:25:17
    Polecam!

    O potrzebie dekryminalizacji pomówienia pisze prof. Kamiński na podstawie analizy orzecznictwa ETPC:

    http://www.aferyibezprawie.org/index.php?option=com_content&view=article&id=2158:etpcz-a-art-212-kk&catid=10:ogolna&Itemid=2
  • @waldemar.m 16:06:21
    Takie organizacje już istnieją i są nisko efektywne, dlatego m.in., że Sądy robią wszystko, co jest możliwe, aby nie dopuścić tych organizacji do udziału w sprawach. Niejasność sformułowań w art. 61 kpc znakomicie to ułatwia ;)

    Ale kierunek, który proponujesz, jest słuszny.
  • @Rebeliantka 16:09:51
    #O potrzebie dekryminalizacji pomówienia pisze prof. Kamiński na podstawie analizy orzecznictwa ETPC:#

    Przeczytałem. Logiczne, ale ...

    W związku z tym co przeczytałem mam następujące pytanie:

    Po co powtarzać tą inicjatywę, która już istnieje i ma wielkie doświadczenie w działaniu?

    Dlaczego Konfederacja nie przyjmuje uchwały o zbiorowym akcesie do tej organizacji?

    Przecież nam i tak wystarczy pracy nad inicjatywami ustawodawczymi i tworzeniem organizacji walczącej o władzę.
  • @waldemar.m 20:22:27
    Do "tej" organizacji? Nie zrozumiałam - do której?

    Konfederacja nie zamierza zajmować się tylko obroną blogerów przed skorumpowanymi funkcjonariuszami publicznymi.

    A w drugą stronę, nie istnieją poważne organizacje, których członkami są przede wszystkim internauci.
  • @Rebeliantka 11:43:15
    "Ps. Nie możemy być zbiorowym obrońcą, nie mamy do tego podstawy prawnej. Ja przynajmniej jej nie znam. Wg mnie możemy występować tylko z apelami i petycjami."

    Chwilunia, na pewno znajdą się odpowiednie możliwości, wystarczy ich poszukać co zresztą Szanowny Autor uczynił. Poza tym możemy wynająć prawników komercyjnie, dla ruchu odpowiedniej wielkości będzie to możliwe bez trudu. Sponsorów na takie akcje można już szukać.

    Jaka jest definicja organizacji społecznej? Zgaduje że musi mieć osobowość prawną, czy przynajmniej status zwykłego stowarzyszenia jednak zgłoszonego w starostwie. Zatem widać że w przyszłości część Konfederatów będzie musiała rozważyć założenie takiej organizacji, a sama Konfederacja będzie fraktalnym projektem różnych inicjatyw, form działania.
  • @Marek Kajdas 13:54:20
    Pytanie waldemara.m dotyczyło sprawy Gawrońskiego w chwili obecnej. Na dzisiaj nie mamy podstawy prawnej do działań jako organizacja pozarządowa, bo nią nie jesteśmy. Poza tym art. 61 jest tak sformułowany, aby utrudniać wstępowanie do spraw w których pokrzywdzonymi są osoby pokroju Gawrońskiego. Polskie prawo wybitnie nie sprzyja prowadzeniu takich procesów.

    Na przyszłość można i należy szukać nowych możliwości działania, na dzisiaj możemy działać tylko jako osoby fizyczne i luźne grupy blogerów, reprezentujące opinię publiczną, co ma - tak wynika z moich doświadczeń - "dużą siłę rażenia".
  • @Rebeliantka 17:39:54
    #Na dzisiaj nie mamy podstawy prawnej do działań jako organizacja pozarządowa, bo nią nie jesteśmy.#

    Ależ na dzisiaj możemy zwrócić się do organizacji "STOP Bezprawiu" i wspólnie działać w sprawie Gawrońskiego. Przynajmniej dowiedzielibyśmy się o co w tej sprawie chodzi i mielibyśmy podstawy prawne do przyłączenia się do Apelu Gawrońskiego do Europy.
  • @waldemar.m 00:27:23
    W sprawie Gawrońskiego - niestety - chyba jestem najlepiej poinformowana. Mówię, niestety, bo nie udało mi się dotrzeć do wyroków z uzasadnieniem, ani innych ważnych fragmentów akt.

    "STOP Bezprawiu" - która to organizacja?
  • @Rebeliantka 23:08:29
    ""STOP Bezprawiu" - która to organizacja?"

    Wujek google powie może.
    Pewnie ta z Bielska-Białej, dosyć znana i faktem jest że Konfederacja w tej sprawie może tak z nimi współpracować, także w innych kwestiach. To niewątpliwie jest dobry pomysł i realny w pełni.
  • @Rebeliantka
    A rodzina Gawrońskiego, adwokat choćby z urzędu? Nie da się przebić do akt? On ma przecież więcej przyjaciół i... spraw sądowych, aresztów za sobą w przeszłości. Zdecydowanie Go system nie lubi, to coś więcej niż "przypadek".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031