Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
545 postów 2715 komentarzy

Asymetryczna symetria w Przyrodzie

waldemar.m - Fizyka dla tych, którzy chcą zrozumieć! Polityka dla tych, którzy zrozumieli!

Ryba psuje się od głowy cz.1

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wstęp: PCC-owskim odorem tchnie nie tylko od oczyszczalni ścieków (unikam używania terminu Rokita, gdyż w swoim czasie "Rokita" to brzmiało dumnie!)

Mogę chyba o sobie powiedzieć, że jestem chemikiem od Boga. Mieszkam blisko stolicy Ukrainy, w Kijowie, ale "czuję" te nienaturalne odory, które tchną z mojej "małej ojczyzny", czyli z Brzegu Dolnego.

 

Pierwszy raz to miało miejsce, gdy "fachowcy" PCC czyścili baseny w oczyszczalni ścieków. Ludzie się zadychali, ale nie mieli innego wyjścia i musieli przecierpieć ten kataklizm.

 

Drugi raz ma to miejsce właśnie dzisiaj, gdy dotarł do mnie odór decyzji kierownictwa PCC, które zarządało od Gminy natychmiastowej spłaty "nadpłaconego" podatku od nieruchomości.

 

Odór pokonał ponad 1000 kilomentrowy dystans na stronicach powiatowego szmatławca "Kurier Gminny", z którego cytuję odpowiednie fragmenty, w tym wypowiedzi radnych Brzegu Dolnego:

 

# Podczas ostatniej sesji radni Brzegu Dolnego dowiedzieli się, że gmina musi oddać PCC Rokitcie i spółce PCC Exol 6 mln 214 tys. zł. podatku za ostatnie pięć lat.

Skarbnik gminy, Lidia Kosztowny, całą sytuację tłumaczyła filozofią naliczania podatku. Inną filozofię miała Rokita, a inną gminą. Wyszło, że firma ma rację. Podatek musi być zwrócony. Dotyczy on budynków położonych przy ul. Sienkiewicza, gdzie PCC Rokita ma swoją siedzibę. Podatki od nieruchomości były naliczane od terenów, na których stały tylko urządzenia. Tymczasem gmina pobierała podatek od nieruchomości, jakby znajdowały się tam budynki. #

 

# Grzegorz Stich:

Ciężko tutaj wskazać winnego. To biegli stwierdzili, że podatek został źle naliczony.

W kasie miejskiej będzie jednak około 7 milionów złotych mniej. #

 

# Jan Kaczor:

Nie wiem, kto jest winny.Teraz trzeba sobie jakoś z tą sytuacją poradzić. #

 

Ewa Fura:

W powstałej sytuacji nie ma innego wyjścia, jak zwrócić nadpłacony podatek.Nasuwają się pytania, dlaczego doszło do takiej sytuacji. Jeśli dla gminy jest to główny podatek od nieruchomości, to dlaczego tego nikt nie kontrolował? Jeśli od roku było wiadomo o tym fakcie, to dlaczego w tym roku nie została zmniejszona kwota podatku?

 

Nikt, wyjaśniając powstałe okoliczności, nie podał konkretnych przepisów np. zmiana prawa budowlanego, tylko padło stwierdzenie „zmiana filozofii interpretacji prawa”. Jeśli tylko na podstawie zmiany filozofii oddajemy tak duże pieniądze, to budzi to moje wątpliwości.

Skoro przez rok była badana i znana ta sprawa, to dlaczego nikt nas, radnych, nie zapoznał z odpowiednimi materiałami, bo jest to ważna sprawa. #

 

To co pisze ten szmatławiec o sposobie naliczania i pobierania tego wydawaloby się spornego podatku jest tak abszrdalne, że natychmiast zadzwoniłem do Brzegu Dolnego i porozmawiałem z p. Lidią Kosztowny na temat tej sytuacji.

 

Ponieważ byłem w swoim życiu przedsiębiorcą, który samoopodatkowywał się od budowli, instylacji i urządzień, więc maja rozmowa z p. Kosztowny była nie tylko miła, ale i konstuktywna, a przy tym przebiegała w atmosferze pełnego zrozumienia przyczyn, które legły u podłoża tej sytuacji.

 

Od skarbnika Gminy dowiedziałem się również, że ona dawała już wyjaśnienia w tej sprawie dla "Panoramy Brzegu Dolnego", więc siegnąłem do tego źródła z którego cytuję dwie wypowiedzi:

 

1. Z rozmowy z Lidią Kosztowny, skarbnikiem gminy Brzeg Dolny (źródło – Panorama Brzegu Dolnego http://tv.brzegdolny.pl/_pliki/pdf_panorama/39_20161110_Panorama.pdf ):

 

# Inaczej jest z osobami prawnymi. W oparciu o uchwalone stawki podatkowe od gruntów i budynków podatnik sam określa w drodze złożonej do 31 stycznia deklaracji swoje zobowiązanie podatkowe wobec budżetu.

W naszym przypadku podatnik zweryfikował swoje środki trwałe (budowle) i w części zakwalifikował je do urządzeń, które nie podlegają takiemu podatkowi. Czy miał do tego prawo? Tak, miał prawo i wynika to z ordynacji podatkowej. Taka korekta może dotyczyć 5 lat wstecz. #

 

2. Z wypowiedzi Jan Chodorskiego, kierownika Referatu Podatków Lokalnych Urzędu Miejskiego w Brzegu Dolnym (źródło – Panorama Brzegu Dolnego):

 

# Podatnicy, zgodnie z przysługującym im prawem, wynikającym z art. 75 §2 Ordynacji podatkowej, złożyli korekty deklaracji w sprawie podatku od nieruchomości za 5 ubiegłych lat podatkowych. Pracownicy Referatu Podatków Lokalnych Urzędu Miejskiego w Brzegu Dolnym, przy udziale powołanego biegłego z zakresu prawa budowalnego, w wyniku przeprowadzonego postępowania podatkowego i czynności sprawdzających stwierdzili zasadność złożonych korekt deklaracji, stwierdzając stosowną nadpłatę i dokonując jej zwrotu.

Zgodnie z art. 6 ust. 9 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 716 ze zm.), w przypadku osób prawnych zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości powstaje poprzez samoopodatkowanie w wyniku złożenia przez podatnika deklaracji w sprawie podatku od nieruchomości na dany rok podatkowy. #

 

Ja nie wnikam w te techniczne figle-migle (budynki, instalacje, etc.) o których mówi p. Chodorowski, gdyż musiałbym przestudiować dodatkowo odpowiednie normy prawne, żeby zagonić w kozi róg tego pseudobiegłego, którego na swoje nieszczęście powołała Gmina dla kontroli rewizji zeznań podatkowych składanych przez PCC.

 

Zanim przejdę do analizy norma prawnych, które mają fundamentalne znaczenie w tej sprawie, pozwolę sobie na krótkie komentarze cytowanech fragmentów publikowanych w "Kurierze Gminnym" i "Panoramie Brzegu Dolnego".

 

1. W swoim autorskim komentarzu "Kurier Gminny" manipuluje informacjami i pokazuje nie tylko pełną niekompetencję, ale również absolutne lekceważenie dziennikarskiego rzemiosła. Kto doczytał do tego miejsca już wie, że pełną odpowiedzialność za wysokość naliczonego podatku ponosi PCC, a nie gmina.

 

2. Po przeczytaniu wypowiedzi radnych Brzegu Dolnego aż zaniemówiłem. Ja już oglądałem tych ludzi na video relacjach z sesji Rady Miejskiej i odniosłem wrażenie, że i p. Stich i p. Fura należą do grupy samych aktywnych, samych informowanych radnych, dzięki którym mieszkańcy gminy mogą spać spokojnie licząc na to, że nad ich dobrem i bezpieczeństwem czuwa zbiorowy Anioł Stróż.

A tu masz babo placek! Okazało się, że te osoby są kompletnymi niezdarami, które nie są w stanie zrozumieć nawet naprostszych kwestii, chociaż kwestie te wpływają na jakość życia mieszkańców, którzy im właśnie powierzyli swój los i los swoich potomków.

 

3. Wypowiedź skarbnika gminy Brzeg Dolny byłaby całkiem neutralna gdyby nie uwaga o tym, że podatnik miał prawo zweryfikować swoją podstawę do naliczenia podatku, który odprowadzał do gminy i do tego przyznaje mu takie prawo aż na 5 lat wstecz! Skąd p. Lidia wytrzasnęła przepisy upoważniające ją do takiego twierdzenia nie udało mi się tego ustalić. Mam nadzieję że po otrzymaniu tego listu przygotuje argumentowane stanowisko w  tej sprawie.

 

4. No i na koniec filipki kierownika od podatków w Urzędzie Miasta Brzeg Dolnym.

 

4.1. Od kiedy to 72. § 2. Ordynacji podatkowej stanowi, że podatnicy mają prawo korekty deklaracji w sprawie podatku od nieruchomości za 5 ubiegłych lat podatkowych?

 

4.2. Dlaczego ten podatkowiec nie podaje konkretnych przykładów uzasadniających wniesienie korekty? Czego się wystraszył? Tego, że my możemy dopatrzeć się w tej weryfikacji ciekawych momentów?

 

Podsumowując tę część mojego listu zadaję władzom gminy najważniejsze pytanie:

 

Nawet jeżeli PCC nadpłacało przez własną głupotę podatki przez okres 5 lat, to dlaczego niczemu niewinna gmina jest zmuszona zwrócić im całą kwotę w przeciągujednego roku budżetowego?

 

Wiem, wiem! Chcecie zapytać dlaczego nadałem temu listowi taki dziwny tytuł.

 

To jest naturalne skojarzenie wynikłe w mojej głowie, gdy przeczytałem, że dyrekcja PCC nie zgodziła się rozłożyć tej kontrybucji na raty.

 

Odór pojawia się tam, gdzie się coś psuje, a okazało się, że dyrekcja PCC to jak głowa u ryby.

 

Żaden z dyrektorów NZPO Rokita nie pozwoliłby sobie na taki numer wobec miasta.

 

P.S. Analiza Ordynacji podatkowej i wynikające z niej wnioski znajdą się w drugiej części mojegu listu. 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031